Zima przyszła nagle i bez kompromisów. Od kilku dni w regionie utrzymują się temperatury sięgające minus 8 stopni, a intensywne opady śniegu sprawiły, że mieszkańcy muszą mierzyć się z codziennym odśnieżaniem, zamarzającymi chodnikami i porannym pośpiechem w walce z mrozem. Choć dla wielu taka pogoda jest bardziej utrapieniem niż zimowym urokiem, są tacy, którzy właśnie na tę porę czekali.
W niedzielę na zalewie MOSiR w Sędziszowie pojawił się Klub Morsa Sędziszów. Pomimo przenikliwego zimna, grupa miłośników lodowatych kąpieli stawiła się nad wodą, aby zanurzyć się w prawdziwie zimowych warunkach. Dla nich śnieg, mróz i lód nie są przeszkodą, lecz idealnym tłem do rozpoczęcia tegorocznego morsowania.
Jak mówią morsy – regularne kąpiele w zimnej wodzie poprawiają krążenie, wzmacniają odporność i dodają energii. To również doskonały sposób na hartowanie organizmu i walkę ze stresem. Choć widok kąpiących się w lodowatej wodzie może budzić zdziwienie, dla samych morsów to nie tylko hobby, ale styl życia.
Mimo że większość mieszkańców marzy jedynie o cieple i słońcu, dla morsów zimowa aura jest najlepszym zaproszeniem do działania.

fot. Morsy Sędziszów / FB



