Strona głównaNewsNasz biegacz zdobył Afrykę

Nasz biegacz zdobył Afrykę

Andrzej Świrszcz zdobył Afrykę. I zrobił to po swojemu – w biegu, w pocie i w warunkach, które dla większości ludzi byłyby idealnym argumentem, żeby zostać w hotelu pod klimatyzacją. Cape Town Marathon miał być kolejnym punktem na mapie jego biegowych szaleństw. Wyszedł z tego jednak prawdziwy test charakteru. Kapsztad przywitał 50 tysięcy zawodników nie pocztówkowym luzem, a ścianą wilgoci, która zamieniała każdy kilometr w walkę o przetrwanie. Chwilami bardziej przypominało to maraton rozgrywany w saunie niż jeden z najpiękniejszych biegów świata. A jednak małogoski biegacz znowu zrobił swoje.

42 kilometry w afrykańskim klimacie, przy ciężkim powietrzu i temperaturze wysysającej energię z organizmu, potrafią złamać nawet doświadczonych zawodników. Kryzysy przychodzą szybciej, nogi odmawiają współpracy, a głowa zaczyna zadawać niewygodne pytania: „Po co ci to było?”. Świrszcz zna jednak odpowiedź lepiej niż większość. Bo właśnie dla takich chwil biega. Na trasie były momenty walki ze zmęczeniem, ale też chwile, kiedy adrenalina i doping ludzi niosły go dalej. Nad wszystkim górowała majestatyczna Góra Stołowa, a gdzieś obok błyszczał ocean. Brzmi romantycznie? Pewnie tak. Tyle że maratończycy wiedzą jedno – podczas biegu człowiek bardziej marzy wtedy o oddechu niż o widokach.

Dla Andrzeja był to kolejny etap większej misji. Cel jest jasny: ukończyć maraton na każdym kontynencie świata. Europa już odhaczona. Afryka właśnie zdobyta. A znając jego podejście, jeśli kiedyś ktoś zorganizuje maraton na Antarktydzie, pustyni albo… Marsie, małogoszczanin pewnie pierwszy ustawi się na starcie. Bo są ludzie, którzy szukają wygody. I są tacy jak Andrzej Świrszcz — którzy lecą kilka tysięcy kilometrów po to, żeby przez ponad cztery godziny walczyć z własnymi słabościami na drugim końcu świata. Afryka zdobyta. Kolejny kontynent czeka. Gratulujemy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Reklama -
Szkoła Agnes

Najbardziej polularne