To historyczny moment dla młodego klubu z Kozłowa. Dwóch jego zawodników – Wiktor Orynek i Michał Orzeł – dołącza na zasadzie wypożyczenia do drużyny Golden Team Nowy Sącz, by rywalizować w prestiżowej Polskiej Lidze Boksu.
Dla zawodników z Żyleta Boxing Club to ogromna szansa. Liga to nie tylko najwyższy poziom boksu olimpijskiego w kraju, ale również regularne transmisje telewizyjne, które pozwalają pięściarzom pokazać się szerokiej publiczności i zdobywać sportowe nazwiska.
– Nie ukrywam, że jestem maksymalnie zmotywowany. To dla mnie okazja, by zmierzyć się z najlepszymi i udowodnić, że ciężka praca przynosi efekty – mówi Michał Orzeł, aktualny amatorski mistrz Polski.
– To kolejny krok w stronę marzeń. Liga to poważne wyzwanie, ale ja lubię wyzwania i dam z siebie wszystko – dodaje Wiktor Orynek, którego kibice ochrzcili już mianem „obywatela Kozłowa”.
Zadowolenia nie ukrywa również trener i prezes Żyleta Boxing Club, Kacper Machnik. – To duży krok naprzód dla chłopaków. Liga to miejsce, gdzie buduje się silne sportowe marki. Wierzę, że Wiktor i Michał pokażą się z bardzo dobrej strony. A to dopiero początek – końcówka roku będzie dla nas równie intensywna. Szykujemy kolejne występy na dużych galach i wiemy, że nasi kibice znów stworzą atmosferę, której zazdrości nam cała Polska – zapowiada.
Choć Żyleta Boxing Club Kozłów istnieje dopiero od niedawna, już teraz staje się miejscem, które nie tylko szkoli mistrzów, ale przede wszystkim otwiera przed nimi drzwi do największych ringów w Polsce.




