4.5 C
Gmina Jędrzejów
czwartek, 12 lutego, 2026
4.5 C
Gmina Jędrzejów
czwartek, 12 lutego, 2026
Google search engine
Strona głównaAktualnościCenne zwycięstwo Naprzodu z Wisłą

Cenne zwycięstwo Naprzodu z Wisłą

To był mecz z gatunku tych, które budują drużynę. Naprzód Jędrzejów po kapitalnej końcówce pokonał Wisłę II Kraków 3:2 i zgarnął bardzo ważne trzy punkty. Choć piłkarze z Jędrzejowa po pierwszej połowie przegrywali 1:2, pokazali charakter, cierpliwość i skuteczność wtedy, gdy najbardziej trzeba było. Na Sportowej zebrało się sporo kibiców – zarówno młodszych, jak i starszych. Były dzieci z szalikami, starsi panowie z radami z trybun, całe rodziny i znajomi zawodników. Mecz miał swój klimat w końcu Naprzód pierwszy raz mierzył się z rezerwami Białej Gwiazdy.

Początek spotkania to minimalna przewaga gości. Wisła dobrze weszła w mecz. W 14. minucie Dawid Olejarka wykorzystał niezdecydowanie obrony KSN i trafił na 0:1. Naprzód odpowiedział jak trzeba. W 27 minucie mieliśmy rzut rożny. Do piłki podszedł Szczepan Krzeszowski. Wrzutka idealna, piłka soczysta bardzo mocno bita. W polu karnym znalazł się Łukasz Kowalski, rzucił się szczupakiem i głową wpakował piłkę do siatki. 1:1 i duża radość wśród miejscowych fanów. Niestety jeszcze przed przerwą goście znowu wyszli na prowadzenie. W 32 minucie Tokarczyk dostał piłkę przed polem karnym, obrócił się i uderzył precyzyjnie – 1:2. Piłkarze Naprzodu mogli wyrównać już trzy minuty później, niestety Maciej Żądło po akcji lewą stroną oddał strzał który odbił się od słupka. Do szatni Naprzód schodził z wynikiem, który nie odzwierciedlał przebiegu gry. Były sytuacje, były akcje, brakowało dokładności lecz do przerwy było 1:2.

W drugiej połowie Naprzód ciągle szukał swoich szans. Trener Marcin Pluta długo nie robił zmian, bo wierzył w skład, który ma na boisku. Zawodnicy pokazali, że mogą grać z Wisłą jak równy z równym pomimo braku pięciu podstawowych graczy. Czas uciekał, emocje rosły lecz w dobrych sytuacjach pudłowali: Żądło, Bażant, Krzywiecki i Krzeszowski. W 86 minucie padła długo wyczekiwana bramka. Rzut karny dla Naprzodu po faulu na Bażancie. Piłkę ustawił Kacper Durda. Strzał pewny, bramkarz bez szans. 2:2 i stadion znów ożył. Ale to, co wydarzyło się chwilę później, przejdzie do historii. Doliczony czas gry. Wisła przedłuża czas i czeka na końcowy gwizdek, Naprzód kontruje. Piłka trafia do Durdy, który wychodzi sam na sam. Nie panikuje. Płaski strzał obok bramkarza i piłka w siatce. Kibice, którzy minutę wcześniej krzyczeli – czemu znów remis, wpadają w euforię – 3:2 dla Jędrzejowa. Radość ogromna, kibice skaczą i krzyczą nareszcie, ławka rezerwowych biegnie do narożnika boiska, trener podnosi ręce do góry w geście triumfu, sędzia gwiazda i koniec, jest pierwsze zwycięstwo Naprzodu w Jędrzejowie w trzeciej lidze w ostatniej akcji meczu.

Naprzód dopisał do tabeli trzy punkty, ale to nie wszystko. Pokazał, że potrafi wygrywać mecze, w których nie wszystko idzie po myśli. Że umie odrabiać straty. Że ma charakter i jakość oraz zawsze gra do końca. Piłkarze Naprzodu przyzwyczaili kibiców do emocji w końcówkach, jednak kilka z takich emocjonujących meczy kończyło się remisem, tym razem trzy oczka zostają w Jędrzejowie. Wisła II to nie była łatwa przeszkoda. Ale z takim podejściem, jakie pokazali dzisiaj piłkarze z Jędrzejowa, można naprawdę powalczyć w tej lidze o coś więcej niż tylko utrzymanie. Trener Marcin Pluta na konferencji prasowej podkreślił, że mimo braku kilku graczy zespół zagrał bardzo dobrze. Gratulujemy zwycięstwa. Szersza relacja foto pojawi się wkrótce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Reklama -
Google search engine

Najbardziej polularne