Tragiczny poranek w gminie Oksa. 65-latek zginął w pożarze domu. Sobota nad ranem przyniosła dramat mieszkańcom Tyńca-Kolonii w gminie Oksa. Około godziny 4.30 wybuchł pożar w niewielkim, drewnianym domu. Kiedy strażacy opanowali ogień i weszli do środka, było już za późno. W zgliszczach odnaleźli ciało 65-letniego mężczyzny.
Na miejsce natychmiast skierowano pięć zastępów straży pożarnej. W sumie w akcji brało udział 16 ratowników. Budynek był silnie zadymiony, a wewnątrz paliły się zgromadzone od lat przedmioty – głównie stare ubrania i wyposażenie. Dom nie był podłączony do energii elektrycznej.
Mężczyznę odnaleziono na tlącej się wersalce. Nie dawał żadnych oznak życia. Pomoc nie była już możliwa.
Przez kilka godzin teren zabezpieczali policjanci pod nadzorem prokuratora. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną pożaru mogło być nieostrożne obchodzenie się z ogniem.
To kolejna taka tragedia w regionie. Jak informują strażacy, zmarły jest już 20. ofiarą pożarów domów w województwie świętokrzyskim w tym roku. Każda z tych śmierci to osobna, ludzka historia – i bolesne przypomnienie, jak kruche bywa bezpieczeństwo w czterech ścianach. Fot. PSP Jędrzejów.



