W sobotę 31 stycznia po południu na terenie zakładu w Pawłowicach (gmina Sędziszów, powiat jędrzejowski) doszło do groźnego zdarzenia z udziałem cysterny przewożącej gaz płynny. Zapaliła się kabina samochodu ciężarowego, którego zbiornik wypełniony był około 20 tysiącami litrów gazu.
Do pożaru doszło na parkingu firmy zajmującej się m.in. przeładunkiem gazu z wagonów kolejowych do autocystern. Pojazd należał do prywatnego przewoźnika. Ogień pojawił się nagle i objął ciągnik siodłowy.
Na miejscu jako pierwsi zareagowali pracownicy zakładu. Używając kilkunastu gaśnic proszkowych, zdołali ograniczyć rozwój pożaru jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. Po dotarciu służb ratowniczych sytuacja została szybko opanowana.
– Strażacy podali wodę zarówno na kabinę pojazdu, jak i na płaszcz cysterny. Dzięki temu nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia ani zapłonu gazu – informował st. kpt. Karol Błaszczyk z Komendy Powiatowej PSP w Jędrzejowie.
W akcji uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej, łącznie 23 ratowników. Jak podkreślają służby, nie było zagrożenia dla infrastruktury zakładu ani okolicznych zabudowań.
W wyniku zdarzenia poszkodowany został kierowca cysterny. Mężczyzna doznał poparzeń i został przewieziony do szpitala. Okoliczności pożaru będą wyjaśniane. Fot.Archiwum.

fot. PSP Jędrzejów



