Piłkarze Naprzodu Jędrzejów zakończyli sezon 2025/2026 w Betclic 3 Lidze, grupie IV porażką 0:3 ze Stalą Kraśnik. Wynik ostatniego meczu nie oddaje jednak całego wysiłku, jaki drużyna włożyła w zakończone rozgrywki. Najważniejsze zadanie zostało wykonane. Zespół beniaminka utrzymał się w lidze, a sezon zakończył na 13 miejscu w tabeli, będąc najlepszym z wszystkich beniaminków grupy IV.
Sobotnie spotkanie rozpoczęło się od efektownej oprawy przygotowanej przez kibiców Naprzodu. Setki serpentyn uniosły się nad stadionem przy ulicy Sportowej, a część z nich spadła na murawę, co zmusiło sędziego do chwilowego przerwania gry. Początek meczu był wyrównany. Gospodarze starali się narzucić swój styl gry i częściej utrzymywali się przy piłce. Już w 5 minucie dobrą okazję miał Maciej Żądło, jednak jego strzał obronił bramkarz gości. Stal Kraśnik odpowiedziała groźnym uderzeniem po rzucie rożnym, a w 19 minucie wykorzystała jedną z kontr i objęła prowadzenie. Cztery minuty później było już 0:2. Po przerwie Naprzód próbował wrócić do gry, tworząc kilka dogodnych sytuacji, jednak nie potrafił znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego bramkarza rywali. Ostatecznie w 74 minucie po rzucie rożnym trzecią bramkę dla Stali zdobył Doumbouya. W końcówce honorowego gola dla jędrzejowian mógł zdobyć Patryk Moskiewicz, lecz z bliskiej odległości nie trafił do bramki.





Po zakończeniu spotkania sezon podsumował trener Pluta. Szkoleniowiec podkreślił, że mimo wielu trudnych momentów drużyna zrealizowała założony przed rozgrywkami plan.
– Byliśmy najlepszym z beniaminków. Wiele meczów nie układało się po naszej myśli, ale zespół pokazał charakter i konsekwencję. Udało się utrzymać drużynę w III lidze, a więc cel został osiągnięty – powiedział trener Naprzodu. cały wywiad z trenerem pojawi się do godziny 21:00. Dla klubu z Jędrzejowa był to wymagający, ale jednocześnie udany sezon. Trzynaste miejsce na koniec rozgrywek oraz miano najlepszego beniaminka pokazują, że Naprzód dobrze odnalazł się na trzecioligowym poziomie i może z optymizmem patrzeć w przyszłość. Trzon zespołu jest, kilka uzupełnień, trochę zmian i KSN w przyszłym sezonie może walczyć o czołowe lokaty. Bramki: Sacha Martinez 21 min., Władysław Buhaj 25 min. , Malamine Doumbouya 75 min. Fotorelacja z meczu:


























































































