Wielkie zmiany w Wiernej Małogoszcz. Klub przygotowuje się do rywalizacji w IV lidze świętokrzyskiej, gdzie jako jedyny czwartoligowiec z powiatu jędrzejowskiego będzie reprezentował region na tym poziomie rozgrywkowym. Kilkanaście dni temu doszło do zmiany zarządu klubu, prezesem został Paweł Bień, a w zarządzie pojawiły się młode osoby od lat związane z Wierną (o tym więcej pod tym linkiem). Nowe władze mają ambitne plany, a w Małogoszczu nie brakuje pomysłów, energii i przede wszystkim dużego głodu piłki.
W klubie rozpoczął się również remont stadionu, który ma być kolejnym krokiem w rozwoju infrastruktury i stworzeniu jeszcze lepszych warunków do funkcjonowania Wiernej. Drugą rundę sezonu zespół poprowadzi trener Mikołaj Pełka, a jego nowym asystentem od tego sezonu został grający asystent trenera Jakub Grzyb.
O przygotowaniach do rundy jesiennej IV ligi oraz pracy w Wiernej Małogoszcz opowiedział nam trener pierwszej drużyny Mikołaj Pełka.
1) Druga runda w klubie przed Panem w roli trenera Wiernej Małogoszcz. Jesteście jedynym czwartoligowcem z powiatu jędrzejowskiego, dlatego wszystkie oczy kibiców z regionu będą skierowane na Małogoszcz. Czy fakt, że Wierna jako jedyna reprezentuje powiat jędrzejowski na poziomie IV ligi, jest dla Pana dodatkową motywacją i odpowiedzialnością?
Praca w takim klubie, z takimi tradycjami, sama w sobie jest dużą motywacją i odpowiedzialnością za wyniki oraz grę zespołu. Fakt, że jesteśmy jedynym czwartoligowcem w powiecie, na pewno dodaje tej pracy dodatkowego smaczku. Sam nakładam na siebie dużą presję, aby zespół grał jak najlepiej i swoją grą cieszył kibiców. Tego od siebie oczekuję i z takim nastawieniem podchodzę do każdego dnia pracy.
2) Jak będzie wyglądał plan przygotowań do nowego sezonu? Ile sparingów rozegracie i na co przede wszystkim będziecie kłaść nacisk podczas okresu przygotowawczego?
Zespół rozpoczął przygotowania już ponad tydzień temu. Zawodnicy otrzymali rozpiski biegowe, a pierwszy trening odbył się w poniedziałek 13 lipca. Trenujemy trzy razy w tygodniu. Mamy zaplanowanych pięć meczów sparingowych, w których będziemy obserwować dużą liczbę zawodników. Okres przygotowawczy jest dość krótki, więc skupimy się na zgraniu zespołu, nie zapominając o wytrzymałości tlenowej czy mocy. Ale generalnie dużo zajęć z piłkami, aby jak najlepiej wkomponować nowe twarze do zespołu.
3) Jakich zmian kadrowych mogą spodziewać się kibice? Czy planowane są wzmocnienia lub odejścia z zespołu?
Zmiany oczywiście są nieuniknione. Już teraz wiemy, że zespół opuszczą Paweł Nowakowski, Olaf Sondaj (obaj przeszli do Orląt Kielce), Bartek Lasak i Filip Wasik też opuścili nasz zespół, a Piotr Chowaniec wybrał Bucovię Bukowa. Odszedł też Michał Smolarczyk, który ostatnio leczył kontuzję. W ich miejsce staramy się pozyskać innych zawodników, którzy będą z nami trenować i zostaną poddani obserwacji sztabu szkoleniowego. Chcemy spokojnie przyjrzeć się tym zawodnikom i dopiero po tym podejmować decyzje.
4) Który element gry, Pana zdaniem, wymaga jeszcze największej pracy przed startem sezonu – organizacja defensywy, skuteczność w ataku, stałe fragmenty gry czy może coś zupełnie innego?
Tak naprawdę powstaje nowy zespół i będziemy pracować nad każdym elementem, ale oczywiście najważniejszy aspekt gry w piłkę to zdobywanie bramek i nad tym elementem będziemy chcieli wspólnie z Kubą Grzybem, który mi pomaga w prowadzeniu zespołu, pracować. Wiadomo, że zespół dobrze przygotowany fizycznie będzie mógł kreować sytuacje, tylko trzeba dużo cierpliwości nad finalizacją sytuacji bramkowych. Ale myślę, że razem z Kubą znajdziemy na to jakiś pomysł.
5) Wokół Wiernej widać ostatnio sporo pozytywnych zmian. Ruszył remont stadionu, zmieniły się władze klubu, a wśród mieszkańców i kibiców zauważalne jest większe zainteresowanie Wierną. W środowisku piłkarskim pojawiają się także informacje o zgłoszeniu do rozgrywek drugiej drużyny. Na ile te zmiany mogą pomóc w rozwoju klubu? Kto miałby tworzyć drugi zespół i czy jego funkcjonowanie wpłynie na rotację zawodników pierwszej drużyny?
Zmiany już widać gołym okiem. Każdy przychodząc na stadion widzi, jak się zmienia na plus. Nowy zarząd z dużą werwą zabrał się za pracę i oby tak dalej. Bo w Małogoszczu jest głód piłki, tylko też musi być odpowiednia otoczka do tego. Stadion, oprawa spotkań, ale myślę, że zarząd ma na to pomysł.
Jeżeli chodzi o drugą część pytania, to tak, są plany, aby powstał drugi zespół i bardzo mocno temu pomysłowi kibicuję. Jest dużo młodych chłopców, którzy muszą już wchodzić w piłkę seniorską i taka druga drużyna byłaby świetnym rozwiązaniem. Tym bardziej że można by spokojnie wprowadzać poprzez drugi zespół np. zawodników po urazach czy kontuzjach.
Wierną Małogoszcz czeka intensywny okres przygotowań do nowego sezonu IV ligi świętokrzyskiej. Zespół trenera Mikołaja Pełki pracuje nad zgraniem drużyny, wprowadzeniem nowych zawodników oraz jak najlepszym przygotowaniem do ligowej rywalizacji. W najbliższym czasie sztab szkoleniowy będzie również przyglądał się kilku testowanym zawodnikom, spośród których trener chce wybrać tych, którzy wzmocnią zespół przed startem sezonu.
W ramach przygotowań Wierna rozegra pięć spotkań sparingowych. Najbliższe z nich odbędą się 18 lipca o godzinie 11:00 z Pilicą Koniecpol w Małogoszczu, 22 lipca z Hetmanem Włoszczowa, 25 lipca z Granatem Skarżysko-Kamienna oraz 1 sierpnia z Wichrem Miedziana Góra. Fot. Wierna Małogoszcz/FB


