Strona głównaGminyMałogoszczBiegał na biegunie, wśród kangurów, między tygrysami i pod ziemią. Teraz czas...

Biegał na biegunie, wśród kangurów, między tygrysami i pod ziemią. Teraz czas na Londyn

Biegał na biegunie północnym, startował w Atenach, przemierzał trasy wśród kangurów, a kilometry pokonywał nawet pod ziemią. Andrzej Świrszcz z gminy Małogoszcz od lat udowadnia, że dla biegacza granicą może być właściwie tylko wyobraźnia. Jego cel jest ambitny: „Maraton na każdym kontynencie świata”.

Teraz na jego mapie pojawi się Londyn. Zanim jednak ruszy do Anglii, Świrszcz zaliczył ważny sprawdzian w Strawczynie. W sobotę 22 sierpnia stanął na starcie „Strawczyńskiej Zadychy”, razem z około 350 zawodnikami z całego województwa świętokrzyskiego. Ten start potraktował przede wszystkim jako mocny trening i sprawdzian formy przed kolejnym zagranicznym występem.

  • To był dla mnie bardzo ważny trening i sprawdzian przed Londynem. Chciałem zobaczyć, jak organizm zareaguje na mocniejszy wysiłek i na jakim etapie przygotowań jestem. Każdy taki start daje mi kolejne doświadczenie i pozwala lepiej przygotować się do następnych wyzwań – podkreśla Andrzej Świrszcz.

W piątek rano kierunek jest jasny: Anglia. 6 września Świrszcz pobiegnie w londyńskim półmaratonie, jednym z najbardziej prestiżowych biegów Europy. Dla niego to kolejny punkt na znacznie większej mapie.

Bo ta historia nie zaczęła się w Londynie i na Londynie się nie skończy. Był już mróz bieguna, greckie Ateny, australijskie kangury, dzika Afryka i maraton w Kapsztadzie a także podziemne trasy w kopalni węgla. Teraz dochodzi jedno z najbardziej rozpoznawalnych miast świata.

A plany są jeszcze bardziej ambitne. Na biegowej mapie Świrszcza jest między innymi elitarny maraton w Nowym Jorku. Londyn będzie więc kolejnym przystankiem, ale z pewnością nie ostatnim. Fot. Andrzej w Kapsztadzie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Reklama -
Szkoła Agnes

Najbardziej polularne